puk puk Natalko ?!
NIE !
uśmiecham się choć nie jest mi do śmeiechu
staracie się mni e rozśmieszyć ale to mija się z celem
może i stanę na nogi
powoli zaczynam od podstaw, praca jest.
Ty się prezjmujesz i krzyczysz i strzelasz mi na twarz moralniaki
i dobrze
nie spodziewałam się tego.
a Ty Jagud przypomnij sobie moją twarz i napisz coś do mnie.
Przyjadę to cię zaatakuję swoimi zielono żółtymi zgniłymi już oczami.
deaf havana - in desperate need of adventure !