Twoje oczy lubią mnie i to mnie zgubi!!
Dzień..wow. Wczoraj cały, calusieńki przesiedziany w miłym towarzystwie. Czyżbym znalazła swoją bratnią duszę, zaginionego bliźniaka? Na to wygląda. Lecimy do przodu, jest cudownie. Naprawdę. To była najlepsza decyzja w moim życiu, tak sądzę. Czuję się przy nim po prostu świetnie, jedno wie o czym myśli drugie. Jestem w niewytłumaczalny sposób szczęśliwa :) a dzisiaj do Krakowa, do Anki. Też będzie fajnie :)
Cholernie szczęśliwa!