Powrót po długim czasie, jedyne zdjęcie legitymacyjne w moim życiu, które wyszło 'w miarę'.
Może i nie mam pracy,ale znów jestem studentką, a raczej będę od października. Lato jest aż zbyt stabilne, zero szaleństwa i coś na kształt jesiennego przymulenia,chyba organizm zbyt mocno bierze do siebie te ciągłe deszcze. A już drugi rok z rzędu przysięgałam sobie spalić się na skwarkę i drugi raz nie mam nawet takiej możliwości ;)
Czas ostro wziąć się za siebie i naprostować wszystkie zastrzeżenia do własnej osoby- trening ciała i psychiki to to, czego potrzeba mi w tym momencie najbardziej. A że trza być tfardym a nie mientkim, to mój limit 'współczucia' i 'zrozumienia' , wobec wszystkich wielce potrzebujących osób został wykończony z dniem dzisiejszym.
mialanaimieina
- 26/01/2012 16:42:00
27/07/2011 12:03:13
24/05/2011 9:02:30
23/04/2011 9:15:04
04/04/2011 6:43:36
18/03/2011 10:03:20
23/02/2011 7:52:58
24/01/2011 11:28:10
18/01/2011 9:13:15
Wszystkie wpisyrzekadwochserc
ajatakarozczochrana
udlawsie
nightson
koomandooska
hcuj
czoszek
antoinenocturne
Wszyscy znajomi