I już nikt mi nie wmówi, że góry nie są piękne.
Zakochałam się w tych widokach klimacie,
bo "tam powietrze ma inny smak...".
Tam można wszystko przemyśleć od nowa i poczuć, co tak na prawdę jest ważne...
I wiem, że wyjazd na studia teraz już będzie cholernie ciężki...