Polub i skomentuj zdjęcia :)

Wypromuj się tutaj

trzy ćwierci do czarnej śmierci. 

2010/02/12   

 

« następne   poprzednie »

Amsterdam.

 

To nic, że będę stukać się w głowę, i to najprawdopodobniej jutro. Cóż, ten jeden jedyny raz doszłam do wniosku, że lepiej żałować, że się coś zrobiło, niż że się czegoś nie zrobiło... zresztą teraz i tak nie mam do tego głowy. Na razie tylko się cieszę i myślę, jak mocno kiedyś tam będę sobie wyrzucać, jaka byłam głupkowata.

Howewer.

 

Nawet Wilczy Szaniec nie jest w stanie zepsuć mi humoru, zresztą i tak wszystko uklada się po mojej myśli. Bóg wysłuchał moich próśb! Wiem, że to nieładnie prosić o czyjąś chorobę, ale TAK!, udało się, performance dla masochistów w postaci kartkówki powtórzeniowej z optyki został przesunięty o co najmniej dwa tygodnie. A moje poświęcenie z zeszłego weekendu W KOŃCU się opłaciło i jestem z siebie dumna, a samouwielbienie wypływa mi nosem i uszami (nic się nie zmieniło). Jeszcze tylko jeden raz i względny spokój. Już się nie mogę doczekać ;P.

Pani Mrówce coś się poprzestawiało w głowie i zalicza jakieś paskudne opóźnienie, co jest do niej nadzwczaj niepododobne - ONA miałaby odpuścić sobie chwilę znęcania się nad uczniami? Rozwiązania są dwa - albo praca klasowa poszła nadzwyczaj dobrze, albo Mrówa zaczęła wyznawać zasadę, że im dłużej poczeka na tę chwilę cudownej przyjemności, tym silniej ją odczuje. Cóż, mam nadzieję, że będzie się dobrze bawić. Hmm, w oflagu7 zaliczyliśmy kilka niesamowitych zmian, więc wychodzi na to, że ten koszmar będzie się za mną ciągnął jeszcze długie lata, bo nic nie dostajemy za darmo... no chyba, że pan dyrektor obmyślił sobie prześwietny w swej prostocie plan, że teraz wszyscy będą mili, i zatrzymają nas w tej szkole na dłużej! Niedoczekanie wasze o.O

Hmm, no cóż, oflag7 nigdy nie grzeszył bystrością. 

 

Cieszę się, że w końcu spadł śnieg, w końcu tak dawno nie go nie było...! Bardzo mi umilił wczorajsze półtoragodzinne czekanie na autobus marzeń linii 64, gdyby nie to, to jeszcze może bym nie zmarzła i co wtedy by było? generalnie natchnęło mnie to do sprawdzenia, czy MPK wypłaca odszkodowania od amputacji kończyn - nie wypłaca. wniosek? jeśli czekasz na autobus na mrozie, a on nie przyjeżdża, zapierdalaj na piechotę, niezależnie, jak daleko masz do domu! dzisiaj w szkole zaliczyliśmy całkiem udaną frekwencję (10/28), a dlaczego? bo wszechmogące autobusy NIE SĄ W STANIE przedrzeć się przez miasto, z którym to przedarciem inne pojazdy nie mają (względnie problemu). A oflag7 nie honoruje wymówki '...bo MPK'. Mamy oglądać progrnozę pogody, i jeśli zapowiadają śnieg, trzeba wstać godzinę wcześniej, żeby się nie spóźnić, i przypadkiem nie odmówić sobie tej przyjemności, jaką jest wejście do budynku szkolnego o godzinie 7:01. O radości! 

 

Straszne jest to, co teraz dzieje się w sklepach. Naprawdę nie mam pojęcia, kto byłby skłonny różne takie ubrania założyć (...no dobra, są pewne WĄSKIE GRUPY SPOŁECZNE...), ale generalnie masówka to masówka, i od kiedy sieciówki za swoich głównych odbiorców obrały sobie prostytutki i gejów? czyżby przystosowali specjalną kolekcję dla Poznania, który podobnież miał się stać 'niepisaną polską stolicą homoseksualizmu', bo Tomasz Jacyków bardzo lubi tu przebywać? Nie powiem, to przerażające w pewien, niestety nie bardzo perwersyjny, sposób. Tak, to zmusza do pewnych refleksji nad sensem życia i innych takich.

 

Jeśli ktoś nie wiedział Nine, to naprawdę polecam! ;P Daniel Day-Lewis jest naprawdę hothothot, pomimo promowania nałogów (który przeciez jest taki męski) i tego czegoś, co miał na głowie (to na pewno symbol pracoholizmu). zabrakło mi tylko odwołania do Koheleta, ale na pewno za chwilę gdzieś go znajdę i od razu się pochwalę.

Brawo dla Dżowsona, to NAPRAWDĘ było śmieszne xDDD (wiem że nie było). Wchłonęłam w siebie chyba jakieś dwa miliony kalorii, och, co ja bym zrobiła bez niezdrowego żarcia? pewnie byłabym szczuplutka, ale niezdrowe żarcie jest prześwietne <33.

 

Coraz bardziej zaczynam powiątpiewać w nasz system oświatowy. generalnie wątpię w każdy system, ale tutaj już przeszli sami siebie... mogliby chociaż raz się sprecyzować, bo jak oni to sobie wyobrażają? przypuszczam, że w maju rzuciliby coś w stylu 'no i proszę, bando frajerów, just enjoy yourself and don't worry be happy, zbrojarze betoniarze i glazurnicy też są potrzebni w społeczeństwie, trzeba zapełnić ten wakat - wy nie chcieliście, to my zrobimy to za was!'

 

 

misie, wbijać : 3

Wypromuj się tutaj

2 komentarze
medzyk  - 14/02/2010 19:31:15
osobiście nie lubie palić cygar bo są obleśne, ale dają klimacik.; p
themoon  - 12/02/2010 19:50:18
Widzę że u ciebie wspaniale. To tak jak u mnie - bajecznie! xD
Pozdrawiam ze wsi, gdzie 2 metry zasp zalegają na chodniku i nikogo nie obchodzi że trzeba iść do szkoły w poniedziałek.

Wiesz, u nas budowlankę likwidują bo za niski poziom O.o Więc Poznań nadrobi braki! xD

Najnowsze wpisy

Wpis liquay

13/10/2011 20:04:59

Wpis liquay

07/04/2011 22:22:38

Wpis liquay

03/04/2011 22:56:08

Wpis liquay

23/03/2011 23:08:33

Wpis liquay

19/03/2011 12:46:11

Wpis liquay

05/01/2011 23:31:19

Wpis liquay

02/01/2011 23:41:25

Wpis liquay

18/12/2010 18:13:57

Wszystkie wpisy