molo w Orłowie. ciąg dalszy. moja tapeta :)
Prawie tydzień już siedzę w domu... Niepowiedziałabym, że to już tyle dni minęło, już bliżej niż dalej do wyjazdu. I tak przedłużyłam sobie pobyt tutaj. Według moich planów powinnam już siedzieć w pociągu... ale troche sie pozmieniało. Okazało się, że nie mam po co wracać do Gdańska. A przynajmniej na razie. W poniedziałek-wiadomo, zajęcia na uczelni, ale do tego czasu "wolna amerykanka". Jeśli nie przestanie padać śnieg i spełnią się proroctwa Pana Jarosława Kreta z TVP to ferie przedłużą mi się wbrew mojej woli. Szkoda że zarząd PKP nie śledzi prognozy pogody tak uważnie jak ja...
7 godz. temu
14/02/2012 18:50:03
13/02/2012 16:23:52
12/02/2012 13:49:13
11/02/2012 17:06:29
10/02/2012 22:19:12
09/02/2012 21:40:50
05/02/2012 15:53:30
Wszystkie wpisynats
kate89
systematycznychaos
promarandza
dygotka
hybridelirio
blues
kiciucha2204
Wszyscy znajomi