Życie w stolicy niesamowicie męczy, jednak czuję się spełniona. Wstaję rano i biegnę na tramwaj, w którym nie ma już miejsca żeby w ogóle wejść, przesiadam się na drugi z myślą, że warszawiacy dziś zaspali, na uczelni piję kawę i spokojnie czekam na zajęcia przyglądając się ludziom, których nigdy w życiu nie widziałam a dalej to już różnie. Mimo wszystko dni wypełnia mi tłumaczenie łaciny, spanie na ekonomii i zastanawianie się czemu wszystko co ma w tytule 'prawo' jest tak cholernie drogie.
Dużo, trudno i ambitnie, ale chcieć to móc ;)
29/09/2009 13:45:25
17/09/2009 17:35:06
18/07/2009 12:32:30
17/07/2009 15:45:51
16/07/2009 10:35:53
15/07/2009 14:06:22
14/07/2009 20:16:13
12/07/2009 9:50:47
Wszystkie wpisydkqtno
oneeightytwo
mallys
cuckoo
holly1991
kropek
marraine
marsello
Wszyscy znajomi