chodź tu.

Wypromuj się tutaj

Włóczykij wszedł w las... 

2010/03/07   

.

« następne   poprzednie »
.

Odszedł. Zabrał ze sobą cały ogrom najpiękniejszych wspomnień, które zbieraliśmy przez dwa lata. On, który był dla mnie największym wsparciem, największym szczęściem... po prostu wstał i odszedł. Zostawiając mnie sam na sam z myślami. dlaczego dał tyle nadziei? dlaczego? nigdy nie pokochałam nikogo tak bardzo, jak jego. z nikim nie przeżyłam tyle szczęśliwych chwil. ale co z tego? co z tego, skoro teraz pozostawił po sobie wiele przepłakanych godzin. Już chyba nigdy nie uwierzę, nie zaufam tak w stu procentach. za dużo szczęścia było w tym wszystkim, zbyt wiele radości. to było zbyt piękne, żeby mogło stać się prawdziwe. a teraz będę musiała nauczyć się żyć ze świadomością, że już nigdy nie spotkamy się w kawiarni, żeby napić się kawy. nie obejrzymy żadnego filmu, nie przeżyjemy żadnego kolejnego spaceru. że już nigdy nie będziemy dzielić się ze sobą radościami i smutkami. już nigdy. dlaczego...?

...i pozostanie tylko czerwonego nieba smak.

wbij, dodaj, komentuj! n__n

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy
Info

Komentowanie zdjęcia zostało wyłączone
przez użytkownika likearebel.

Najnowsze wpisy

Wpis likearebel

 

Wpis likearebel

 

Wpis likearebel

 

Wpis likearebel

 

Wpis likearebel

 

Wpis likearebel

 

Wpis likearebel

 

Wpis likearebel

 

Wszystkie wpisy