żałuję, że to było tylko 5 dni, z czego tylko 2 w samym mieście, ale było cudownie i zdecydowanie kiedyś tam wrócę.
nie do opisania (-;
tyle rzeczy się działo, że hoho i teraz muszę wszystko nadrabiać, właściwie chodzi mi tylko o Królewskich, Liverpool i reprezentacje. nie chce mi się wszystkiego opisywać co myślę o różnych rzeczach, no może o jednej. na 99% wiedziałam, że Sfinks go nie powoła, ale ten 1% mojej nadziei był okropnie silny i mimo wszystko jestem mega zawiedziona i rozczarowana. tak więc bez siódemki na Euro. a swoją drogą.. 7 to niby tylko numer, ale kurwa, żeby Pedro? serio?
ps. no nieważne że akurat na tym stopniu było rusztowanie,ważne że jest zdjątko nieprawdaż?
wsha
forcabarca
elcracktottal
woah
mentas
ksia13
heyrichboy
whoissuperfly
Wszyscy znajomi