Wypromuj się tutaj

ŻYCIE JEST PIĘKNE 

2010/06/26   

 

« następne   poprzednie »

To na zielonce stajnia

Taaaaaaaaaak mieliśmy jechać na zawody, ale...

Wstałyśmy z Martyną o 6.00 ogarnełyśmy się to idziemy do stajni z zamiarem robienia koreczków, wychodzimy z domu i nagle rozkmina : KTO WYPUŚCIŁ MATROSA I KOKTAJLA NA PADOK? po chwili nie no nikt przecierz tylko my jesteśmy na nogach. W piątek na nocny pobyt na padoku został wypuszczony ogier Jolie perszeron, stajnia pozamykana i luz.

Wchodzimy na stajnię a tam otwarte dwa boksy i na środku korytarza stoi Jolie odpoczywa i wyraźnie na coś czeka. Został zaprowadzony do boksu i od razu stanoł w najdalszym kącie. Patrzymy na drzwi od stajni a tam powyginany cały skobel, idziemy na padok po Matrosa i Koktajla, Martyna nagle zzieleniała i mówi: mam nadzieję że to mokre na Matrosie to nie krew. A jednak.

Zadarta słabizna, obita noga, spuchnięta i zdarta powieka, lekkie ugryzienie na grzbiecie i na szyi zaraz przy kłębie wygryziona rana wielkości niewiele mniejszej od pięści i głębokości prawie centymetra, krew sie leje strumieniem.

Jolie najprawdopodobniej nad ranem(gdybyśmy wstały te pół godziny wcześniej to nic by się nie stało) rozwalił drzwi otworzył 2 konie i zaatakował Matrosa, musiał go nieźle tłuc na stajni bo w podłodze betonowej na całej długości są wgłębienia od podków Matrosa.

Obrzęk tak szybko narastał co kilka minut był coraz większy, zakłdaliśmy mu mokre ręczniki chłodzone w zamrażarce były zakładane lodowate prawie sztywne a po 10 minutach już parowały. Oczywiście jak zwykle żaden weterynarz nie mugł przyjechać, więc trzeba było jechać do Gryfic po antybiotyki. Będzie dobrze.

Szczęście w nieszczęściu. Pani Iwona opowiadała jak kiedyś Jolie dorwał ogiera Armaniego, wtedy to zaatakował po to żeby zabić, nie mogli go odgonić ale jakoś wszystko dobrze się skończyło.

W stajni była jeszcze kobyła ze źrebakiem, jak by ją otworzył to z tego źrebaka nic by nie zostało.

Dobrze że nie pojechaliśmy na te zawody bo miał jechaź jeszcze George, pani Ania po godzinie 10 dostał telefon że jej mąż w szpitalu.

 

A z dobrych informacji to ładna stajnia, konie wygladają jak konie a nie szkapy, i ciągle przybywa padoków. Byłam na Łęcznej jest kilka fajnych sztuk i już nie ma tych strasznych much o których mówiła Ania.

A i jeszcze. Jak byliśmy z Marcinem w Krakowicach to Kartezjusz(krzywe ucho) był szczuplutki , a teraz wygląda ślicznie taki zaokrąglony dostał szyji. Zreszta wszystkie które tam zostały wygladają o niebo lepiej jak je wtedy widziałam.

Wypromuj się tutaj

23 komentarze
owa - 09/10/2010 22:10:59
a może by tak reaktywować bloga? :)
justyna - 12/08/2010 8:12:14
ja sama go nie znam, nooooo!:p:D
orusiowa - 10/08/2010 22:44:09
czy ktos mi poda to hasełko ? bo chcialam dodac notke nooooo !
zardzewiało nam coś tutaj to chciałam odrdzewic :D
rudixandboleslaw  - 05/08/2010 22:51:21
dawno tu nie byłam :)
do Pauliny w każdej chwili mamy wakacje ludziaki trzeba się ogarnąć wsiąść w samochód i jechać :)
W Bismarku świetnie o to mi chodziło nie sprzedam dziada dobry koń tylko kilka drobnych elementów do ogarnięcia i pobijemy wszystkich.
owa - 31/07/2010 22:38:35
Ja też mogłabym dużo opowiadać o moim p******** szefie... ale to dłuższa historia. Generalnie lekko nie mamy a facet ma grubo w garze....
orusiowa - 29/07/2010 19:12:54
ej chcialam napisac notke no ale nie znam hasła ... :./ a duzo mam musze powiedziec
owa - 26/07/2010 14:24:24
hejka:D mam imternet :D wpadajcie do mnie:) dajcie znac tylko kiedy.
yajanka  - 10/07/2010 9:16:59
Kiedy jedziemy odwiedzić Pauline? Macie jakieś propozyycję?
yajanka  - 10/07/2010 9:16:21
zyjemy, Castrol nadwyrężył sobie ścięgna, właściwie Złoto powiedział że to stan przed nadwyrężeniem, ale ma 2 tygodnie przerwy w pracy czyli mam legalne wakaacje :-)
owa - 07/07/2010 21:13:46
żyjecie jeszcze?:P
owa - 02/07/2010 23:49:24
ej, Magda? a jak rodzice zareagowali na matire? Jutro z rańca jade sobie nad morze opalac tyłek:D wracam w poniedziałek a w czwartek jade już do roboty.
ania - 02/07/2010 16:21:14
ktoś był, ale nie wiem kto to, bo "naszego" Marcina nie podejrzewam
owa - 02/07/2010 1:30:36
O ja jebie... To naprawde był marcin?
yajanka  - 01/07/2010 21:58:58
I ten blog po to ma hasło żeby nieproszone osoby tutaj nie wchodziły. Gdybyśmy chciały żebyś tu wchodził/a to byś dostał/ dostała hasło. No co za chamstwo!!!
lifeisgr8  - 01/07/2010 20:51:55
Marcin, a kim ty jesteś i jak tu wszedłeś?
rudixandboleslaw  - 01/07/2010 20:34:00
bez matury się świat nie zawali a następne podejście w maju :/
marcin - 01/07/2010 19:03:21
zacząć się uczyć
owa - 30/06/2010 23:17:54
Kurde, a kiedy są poprawki matur? Możesz poprowiać dwa przedmioty? Kurcze, bedziesz misiała wziąść jakieś korki :/
orusiowa - 30/06/2010 22:20:42
to trzymamy kciuczki za poprawy :* Madzia nie jestes sama ! ja tez mam poprawke :D
rudixandboleslaw  - 30/06/2010 21:04:19
A ja mogę powiedzieć: już za rok matura...
j. Polski 47%
j. Angielski 70% (szok bo strzelałam)
matma 24% do poprawy
j.Angielski ustny 10% do poprawy
j.Polski ustny 65%
I nadal nie wiem co mam robić dalej :/

Najnowsze wpisy

Wpis lifeisgr8

26/06/2010 21:18:30

Wpis lifeisgr8

13/06/2010 22:16:04

Wpis lifeisgr8

13/06/2010 22:15:25

Wpis lifeisgr8

13/06/2010 22:14:39

Wpis lifeisgr8

26/05/2010 19:01:00

Wpis lifeisgr8

26/05/2010 18:56:22

Wpis lifeisgr8

26/05/2010 18:54:45

Wpis lifeisgr8

04/05/2010 20:24:07

Wszystkie wpisy