|
2012/03/26
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Macie rację, zmieniłam się...
Lecz nie w sposób tak oczywisty, jak widoczny...
Stwierdzicie, że nabrałam pokory.
Nie nie, nic bardziej mylnego. Nauczyłam się nieco lepiej udawać.
Powiecie też, że poznałam co znaczy porażka.
Jesteście naiwni...
To jakby oddać grosz, a zyskać królewski Skarbiec.
Przestałam manipulować?
Tak myślicie? To najlepszy dowód na to, ze manipulacja działa nadal.
Owszem zmieniłam się.
Bo ustaliłam priorytety.
Nie warto marnować czasu na byle gówno.
Mam wszystko to czego pragnełam i zamierzam ten czas spozytkować na upajanie się szczęściem.
Nadal mam swoje słodkie nawyki.
Wciąż jestem tą samą Suką.
Zaleziesz mi za skórę, a zniszczę Ci życie.
Tkniesz co moje, a obiore Ci wszystko co masz...
Nie rozumiesz co do Ciebie mówię? Najlepiej się nie zbliżaj. Szkoda mi na Ciebie czasu.
...
Moge przejść łąką i nazbierać chwastów, ale po co?
Już nie bawią mnie spacery.
Mam najpiękniejszy kwiat na świecie :*
26/03/2012 9:58:39
01/02/2012 11:47:44
03/01/2012 12:19:55
16/03/2011 12:10:41
15/03/2011 8:57:07
14/03/2011 20:25:08
27/12/2010 19:46:44
14/11/2010 10:16:04
Wszystkie wpisyrudoczerwone
lokoko
kasienkey
antinua
darkpegasus
bloodomen
dont
0gnista
Wszyscy znajomi