Lubię takie pogadanki. Taki wspólne rozmyslanie co by było gdyby... Nie lubię zastanawiać się co bedzie... To tak samo jak uwielbiam róże, a nienawidzę tulipanów. Tulipany jak dla mnie nie zaliczają się do kwiatów, które mogłyby mnie oczarować, taka ostatnia deska ratunku za marne grosze. Czy oczarowałby mnie cały bukiet tulipanów? Nie.. Za to jedna, mała czerwona róża wygląda znakomicie... Wiem, że Ty doskonale o tym wiesz, jak o wielu innych sprawach. Dobrze, że pod tyloma wzgledami myslimy tak samo. Nie wyobrażam sobie życia z fanatykiem religijnym, tak jak Ty nie wyobrażasz sobie życia z kimś przesadie ostrożnym, przestrzegającym wszystkich zasad i do tego poważnym. Prawda? Normalnośc nie jest w modzie..
Zdjęcie nadmorskie, bo wierzę, że w tym roku plaża bedzie naszym wspólnym ulubionym miejscem, do tego może jeszcze uroczy Kraków, któremu nie da się oprzeć.. Chyba też powinnam podziekować Ci za Twoją nienormalność. Za to, że bezustannie masz nadzieję, że pozwolę wydać Ci na mnie jakiekolwiek pieniądze. Phi... Za to, że ufasz mi tak bardzo, że jesteś w stanie upoważnić mnie do swojego konta i podać mi PIN. Za to, ze ufasz mi, że nie wydam;). Mój słodko Nienormalny ;*
Tak blisko czuję Twój oddech...