- Załóż swojego fotobloga!zarejestruj|
- dyskutuj na forum|
- zaloguj
|
2010/02/28
|
||||||||||||
|
||||||||||||
Kategoria:
Adres w sercu.
|
||||||||||||
Powiedz mi, co ja tu w ogólę robię. albo lepiej zanotuj. pamięć kręci się między mocn± a zł± stron±, szukaj±c jeszcze więcej ¶wiatła. odwaga czy głupota? pomiędzy krawężnikami my¶li, a chodnikami słów.. o patrz jedzie tramwaj! o moment za cicho. trudno. w tę czy we w tę, jedna garstka słów nic nieznacz±cy pył. dla wieczno¶ci. mów więc. ja to powieszę pod wewnętrzn± stron± powiek. i tylko spać mi daj. kwadransów kilka. zegar bije mnie po głowie - już dwunasta - nasta - ta. o tak wła¶nie ta. potem nakręcaj to wszystko od nowa. wszystkim zegarom karz chodzić w takt ziemi oscyluj±cej pomiędzy moimi palcami. choć raz jeden jedyny. i proszę Cię b±dĽ jak zawsze odciskiem moich palców między kartkami i stóp wbijaj±cych ziemię pod ziemię i zachrypniętym głosem w słuchawce. nawet zim± b±dĽ. dopij porann± herbatę, utop obcasy i rzęsy w ¶niegu. b±dĽ. podaj gazetę, rękę, tlen. jak zawsze wyrzuć mnie na brzeg, osusz policzki. b±dĽ do cholery. i nie daj mi okręcić się wokół palca, tak w kółko, tak do dna. rzeczywisto¶ci - tak chyba na ni± mówi±. ja nie chcę być dzisiejsza. dobrze tak. już nie zhańbię Cię złym słowem tylko z pozoru miękki i słaby żywocie. a może lepiej "postaram się" najwyżej znów mnie kopniesz, trochę wyżej. naucz mnie trwać. tylko jestem, ale idę. i Ty b±dĽ.
ChodĽmy dzi¶ na spacer,
na przechadzkę w stylu retro.
chyba wisi co¶ w powietrzu
może to eksploduje metro?
Gdybym mógł zostać tu,
zasn±ć w lesie Twoich Ľrenic,
niczego bym nie zmienił już.
gdybym mógł, gdybym mógł