Z tego wszystkiego jest najfajniejsze to, że wcale tak strasznie się nie denerowałam. Trzęsłam się jak głupia, ale nie mdlałam za kulisami, a tego się spodziewałam. Wyszło jak wyszło - trudno, następnym razem będzie lepiej :)
Ale było milutko i symatycznie i wesoło i zabawnie. :) i to jest cudowne uczucie wiedzieć, że coś co się robi (mówie o całym zespole, nie o mnie kontkretnie) podoba się publiczności. :)
Ach, wszystko mnie boli ;)
06/02/2012 17:15:02
27/01/2012 21:15:40
23/01/2012 10:57:14
20/01/2012 19:34:08
10/01/2012 8:32:52
30/12/2011 20:03:43
23/12/2011 20:50:00
02/12/2011 11:45:02
Wszystkie wpisyzaufanie
msh7
cornelkaaa
pumpkinhead
passionate003
aaggx3
emaary
tamtamtam
Wszyscy znajomi