w sumie to zmieniłabym pracę.
bo to tak łatwo powiedzieć - masz dość swojej pracy? zmień ją!
ale jak narazie muszę się jeszcze trochę pomęczyć
...tak poza tym to czuje, że jednak nie będę wzorowym pracownikiem
kłótnie z wyższym managerem nie wróżą dobrze, ale co ja poradzę na to, że ludzie to debile
(szczególnie ci, co z dumy zapomnieli o własnym języku. precz do piekła kurwo wściekła.)
w poniedziałek pierwsze zajęcia <3
a w głowie już mnóstwo pomysłów :)
Krakowiaki, jak tam paczka? Mówcie no!