Zainspirowana Dali (nie, nie mam na myśli tego hiszpańskiego malarza, w którego rolę wcielił się Robert Pattinson w 'Little Ashses').
Ostatnio natchnęło mnie na różnego typu przemyślenia.
Otóż, uznałam, że przez homoseksualnych chłopców dziewczyna może w pewnym sensie ucierpieć.
Dlaczego?
Ano, wyobraźmy sobie, że znamy pewnego chłopca, w którym zakochałyśmy się od pierwszego wejrzenia,
próbujemy do niego jakoś zagadać, myślimy, iż może mamy u niego jakieś szanse, a tu się nagle okazuje,
że ów chłopiec, w którym tak się podkochujemy, jest innej orientacji.
Zawód dla płci przeciwnej.
Coś takiego może też działać w przeciwną stronę,
ale podobno ilość homoseksualnych mężczyzn jest większa niż homoseksualnych kobiet.
Nawiązując do w/w kwestii zawsze lepiej jest, gdy dana osoba jest biseksualna,
bo istnieje większa szansa, że w jakimś stopniu może odwzajemnić nasze uczucia.
Ale J. stwierdziła, że nie chciałaby mieć biseksualnego chłopaka bo wtedy to stanowi dla niej podwójną konkurencję.
Ja z kolei sama nie wiem.
To też zależy czy ktoś lubi trójkąty miłosne.
W sumie to może być dziwne.
Bo osoba, którą ty kochasz może kochać was obojga tak samo, ale ty możesz nic nie czuć do tej trzeciej,
i z wzajemnością.
To jest dziwne jak całują się ze sobą dwie dziewczyny, tylko dlatego, że chłopak o którego obie rywalizują je o to poprosił (ta, i tu pojawia się nawiązanie do programu emitowanego na MTV pod nazwą 'Dismissed').
No cóż, ale każdy ma prawo robić, kochać, całować, zarywać do kogo chce, ne?
Chciałam te przemyślenia zakończyć jakąś genialną sentencją, ale w chwili obecnej nie przychodzi mi nic konkretnego do głowy.
Pozostaje mi kontynuować te moje jakże skromne wypociny i wspomnieć o czymś ważniejszym.
Zacznę więc od tego co będzie miało miejsce najwcześniej czyli egzaminy.
Tak, tak, to już w środę.
To dziwne, ale rano, zaraz po przebudzeniu stresuję się tym wszystkim, a potem już nie.
Wmawiam sobie, że napiszę dobrze. Każdy test conajmniej na 40 pkt. (oby)
Cieszy mnie jednak fakt tych egzaminów, bo wreszcie będziemy mieć to za sobą.
Chce to już napisać, no.
Co następnie? A~
Z początku zastanawiałam się po co tu o tym wspominać, zważając na fakt, że praktycznie cała społeczność jrockowa już o tym wie, a jakaś połowa zamówiła już bilety, ale jak już wszyscy to wszyscy.
Tak, tak, Diru w W-wie.
Chcę jechać.
W sumie mama nie ma jakichś większych wątów przeciwko,
gorzej z tym, z kim miałabym pojechać, ech.
Ale wszystko się jeszcze okaże~
Dobra, niech Wam będzie.
Kończę już te moje wypociny, bo pewnie nikomu nie będzie się chciało tego czytać.
Dam znak życia dzień przed egzaminem *^^*
L'arc~en~ciel - Seventh Heaven
21/09/2011 17:02:16
15/09/2011 20:29:12
24/07/2011 22:43:41
16/09/2009 19:43:26
22/07/2009 12:07:18
31/05/2009 12:58:35
18/04/2009 19:34:24
29/03/2009 21:00:45
Wszystkie wpisycriesofdesperation
glanosz
pepeiks
pinkuhideko
xporcelainchildx
xxdekixx
kindofhuman
yumikoxd
Wszyscy znajomi