|
2010/01/07
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Przyszedl nowy rok.
Przyszla zima.
W koncu nadeszla litosc i zamiast szrosci, ten swiat w okol mnie stal sie bialy i przejrzysty.
Oczy, rece, nogi sie rwa, zeby wykorzystac chwile ze sniegiem.
Balwan ze sniegu przed domem stoi i cieszy ta swoja buzke.
Bitwa na sniezki z sasiadami zakonczyla sie przyplywem pozytywnej energii.
A Irlandia spanikola i nie umie sobie poradzic z niewielka iloscia sniegu.
Atobusy stoaja z zajezdni.
Szkoly pozamykane (nasza jest wyjatkiem, ale tylko dzis).
I wszystko jest opoznione....
Polisz jor inglisz:
"i will aniamal you - zwierze Ci sie"