|
2012/04/22
|
|||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||
"Weź psa na spacer, a my pobłogosławimy Mloda Parę"
No i oto jestem!
w sukience Ewy, z ulozonymi wlosami, z tenisówkami i Almą na smyczy.
Dobrze, że 10cm szpilki czekały na mnie w domu.
Za kilkanaście dni matura, a ja jestem dziwnie spokojna.
Za spokojna.
Zawiodłam się na pewniej osobie.
Nie pierwszy ale na pewno ostatni raz.
Upierdolmy się! Wódka i pizza domowej roboty to plany na przyszły weekend.
78
"Nie ma cię, a to najgorsze co moglo go spotkac" Dorośnij poczekam na ciebie...
`marynara i fryzura. MATURA!