ponad chmurami~
tak jakos zyje aktualnie. a moze zawsze tak zylam? jakby nie zyciem, a samym cieniem zycia, tchnieniem, mgielka. jakbym nie stapala po ziemi, a unosila sie zawsze choc odrobinke powyzej. i tylko od czasu do czasu schodzila na ziemie, na chwile. ulotnie. nic dziwnego, ze jestem ateistka, skoro nie wierze. w nic. czasem nawet nie potrafie uwierzyc, ze zyje, ze ja to na pewno ja. mam takie jakies dziwne zludne wrazenia, jakby to nie moje zycie bylo, jakby to nie ja. gdy zagladam w glowe widze obrazy przeszlosci, ale czy na prawde to wszystko sie juz wydarzylo? kiedy? nawet sny mam bardziej realistyczne od rzeczywistosci. a moze cos sie popsulo i tak na prawde to sny sa rzeczywistoscia, a rzeczywistosc snem? moglabym snic juz do konca.
~pod choinke? chcialabym zaczac wierzyc.
17/12/2011 4:05:44
07/11/2011 12:31:49
07/03/2011 1:24:45
03/01/2011 21:11:41
11/10/2010 10:34:30
24/08/2010 16:31:27
12/08/2010 1:03:39
10/08/2010 10:33:04
Wszystkie wpisymauvaissang
zakazana
szisz
rainbowsideofwonderland
koyas
artrosis
ameliaross
czestter
Wszyscy znajomi