Photoblog.pl

Załóż konto

lejdi  

2011/05/13   

 

« następne   poprzednie »

zmęczonymi szeptami witać poranek będę. przez okno wyglądając, witając się z miastem tak blisko-dalekim. wdychając ostatki dymu papierosowego; marka gauloises. szukając nerwowo swetra rozmyślać będę, dlaczego wyrzuciałm Cię za drzwi w środku ulewnej nocy. parząc poranne machiato nucić będę sobie o samotnym życiu dziwnej dziewczyny, gdyż kobietą się nie nazwę. dlaczego takie życie nie miałoby być idealne? dlaczego nie miałabym hodować na balkonie pomidorów i pisac po ścianach? dlaczego miałabym wspominać to, czego nie chcę? ludzie tak bardzo lubią rozdrapywać rany.

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis ladywielkooka

 

Wpis ladywielkooka

 

Wpis ladywielkooka

 

Wpis ladywielkooka

 

Wpis ladywielkooka

 

Wpis ladywielkooka

 

Wpis ladywielkooka

 

Wpis ladywielkooka

 

Wszystkie wpisy
Coś tam ^^