Photoblog.pl

Załóż konto

lejdi  

2011/04/20   

 

« następne   poprzednie »

mężczyzna stojący w drzwiach z szampanem i truskawkami zobaczyć mógł tylko bałagan. rozgardiasz pozostawiony przez lokatorkę, porozrzucane fragmenty odzieży. od bielizny poczynając na półbutach ze skóry kończąc. poczuć mógł zapach kawy parzonej w doniczce na balkonie i dotrzec jej smutno-chudą sylwetkę zmagającą się z wiatrem.

czemu wiatr, ten szalony złośliwiec zawsze musi gasić płomień zapalniczki kiedy już zapalam papierosa, Henry? czy on nie może wiać o jakiejś innej porze dnia? nie. on zawsze zaczyna wiać o 17:54, kiedy wychodzę zaparzyć kawę i zapalić papierosa. zawsze też przestaje, kiedy o 18:01 schodzę z balkonu. wariat, nie sądzisz?

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis ladywielkooka

 

Wpis ladywielkooka

 

Wpis ladywielkooka

 

Wpis ladywielkooka

 

Wpis ladywielkooka

 

Wpis ladywielkooka

 

Wpis ladywielkooka

 

Wpis ladywielkooka

 

Wszystkie wpisy
Comatose