hmm z tego co mi się wydaje próbowałam z Tobą rozmawiać ale nie dawałaś dojść do słowa więc nie warto było nic nawet tłumaczyć bo i tak Ty wiedziałaś lepiej. zresztą racja to nie było lojalne wobec mojego chłopaka ale skoro Twojemu trzeba było zaspokoić ciekawośc to prosze bardzo, po za tym nie mówiłam nic o co Darek mógłby być zły na mnie. wręcz przeciwnie żal mu było Michałka że interesuje się takimi sprawami będąc chłopakiem i bez urazy- że źle to świadczy o nim że ma skłonności bi skoro interesuje go rozmiar członka mojego chłopaka;]
tak zgadzam się skończmy TO bo to sensu nie ma. Było minęło.
Do widzenia Asiu ;D
proszę zaakceptowałam ;)
nie wiem czy wiesz (a powinnaś wiedzieć) szczekają PSY! nie ludzie, więc wypraszam sobie żebyś tak pisała do mnie. nie moja wina że Twój chłopak wpadl na genialny pomysł skomplikowania mojego związku co mu sie niestety nie udało i wyszło jak wyszło. nie musisz teraz z taką wrednością się do mnie odnosić.;D
pozdrawiam Iwona ;)