zapraszam serdecznie, infatu

Wypromuj się tutaj

In the maze without an end 

2011/07/20   

Veni, vidi, vici.

« następne   poprzednie »
Veni, vidi, vici.

Czyli z rekrutacji wyszłam zwycięsko i oficjalnie zostałam studentem wydziału filologi angielskiej.

Tylko nie ogarniam, co ze specjalizacją

Jutro zanoszę dokumenty, także mam nadzieję, iż łaskawie udzielą mi informacji w dziekanacie.

 

A na zdjęciu przekąska przed głównym daniem.

Tak, mała nagroda za dostanie się na studia.

Danie głównie przyleci sobie ems'em z Japonii na przyszły tydzień mam nadzieję.

Na deser zostawiam sobie koncerty, na których i tak nic nie kupuje xD

 

Miałam odwalić gofry, po odwalonym obiedzie, ale nikt już nie miał siły.

Jak tryumfować to pełną parą

 

Choć nie jest to szczytem moich marzeń, cieszę się z tego co jest.

 

 

PS. Męska wersja L'eau Par jest równie boska.

nomnom

Wypromuj się tutaj

2 komentarze
machiavellism  - 21/07/2011 14:18:28
Pani anglistka :D A na jakim uniwerku? Może przeniesiesz się do Poznania...? :3~
kuroi5070 - 21/07/2011 23:05:51
U mnie na jeszcze politechnice, bo w uniwerek przekształcają za chwile. Na razie nie mam jak się przenieść, za jakiś czas może. Bynamniej na magisterkę chce wybyć.

Najnowsze wpisy

Veni, vidi, vici.

20/07/2011 21:22:12

Wpis kuroi5070

11/07/2011 23:46:18

Wpis kuroi5070

10/10/2010 14:31:52

Wpis kuroi5070

16/09/2010 14:42:19

Deszczowo

28/07/2010 19:39:27

Wpis kuroi5070

19/07/2010 9:36:45

FINISH!

25/06/2010 16:08:00

Pompujemy

03/06/2010 10:22:34

Wszystkie wpisy