Photoblog.pl

Załóż konto

Dla mnie bomba . 

2011/11/07   

poezja informatyczno-jesienna

« następne   poprzednie »
poezja informatyczno-jesienna

Pod wpływem niemilosiernych nudów na informatyce ułożyłem parę wierszy

 

Raz Barbara szła do baru

Spuścić wodę z pisuaru

 

A pisuar był zatkany

I obryzgał wszystkie ściany.

 

*

 

Spadł liść.

Na ziemię.

Ulotna chwila.

Wpomnienie.

 

 *

 

Ona pryszła prosto z chmur

Biała i kwitnąca.

 

Informatyk to jest gbur

Udaje zająca.

 

*

 

To na tyle, trochę awangardy musi być.

 

Zdjęcie sprzed roku.

 

Tylko siwy staruszek, który byłby prorokiem,
Ale nie jest prorokiem, bo ma inne zajęcie,
Powiada przewiązując pomidory:

Kupczan, idź do łaciny.

3 komentarze
Info

Użytkownik kupczan
wyłączył komentowanie na swoim fotoblogu.

Daga - 07/11/2011 16:04:31
Wiersze są The Best !! :D
kupczan - 08/11/2011 6:49:12
podziękował.
tylkojedenakt  - 07/11/2011 20:34:22
Kupczan! Ucz się łaciny! :D

Najnowsze wpisy

poezja informatyczno-jesienna

 

I wszystko marność .

 

10
ajajaj

 

Italia !

 

szkoła, szkoła

 

po wakacjach .

 

.

 

Freud !

 

Wszystkie wpisy