wbijać heheheszki

Wypromuj się tutaj

kultjednostki.formspringme.com 

2011/01/08   

"na głowę"

« następne   poprzednie »

zanim zaczniecie czytac, polecam Wam wlaczyc piosenke:   http://www.youtube.com/watch?v=WyZ0RUk0URQ

to przy niej powstala notka i to ona leci w mojej glowie ciagle i ciagle, od kiedy ostatnio zobaczylam Malice in Wonderland, w ktorym byla soundtrackiem (swoją droga, zachecam do obejrzenia filmu, moj nowy ulubiony)

 

 

 

 

 

cos mi sie pojebalo. od kilku tygodni moje zycie to tylko wir zazdrosci i huragany zaborczosci, szczyty afer, darcie ryja, szpiegowanie, plakanie i cierpienie. i bardzo mozliwe, ze to wszystko wynika tylko i wylacznie z tego, ze COS MI SIE POJEBALO.

osiagnelam taki poziom, ze rece mi lataja, jak jakas dziewczyna usmiecha sie do mojego chlopaka, bo mam ochote zlapac ja za wlosy i przygniesc butem do ziemii tak zeby nigdy sie juz nie podniosla. nie wiem skad we mnie tyle agresji. nie wiem co z ta zazdroscia. podobno w nadmiarze jest szkodliwa, tak?

staram sie opanowac. staram sie likwidowac łzy złości i goryczy za kazdym razem, kiedy on mowi cos o jakiejs typiarze i zaczynaja mnie piec oczy.

przeciez nie moge sie tak zachowywac.

HIT! : wczoraj ogladalismy Kiepskich i bylam zazdrosna o Mariolke.

 

boze, to brzmi jeszcze gorzej niz w mojej glowie. w efekcie tej wczorajszej zazdrosci do teraz nie gadamy |(to juz jakies 20 godz) i dowiedzialam sie, ze powinnam sie leczyc, na cos w stylu "zrycie blach". rzucalam sie po domu, krzyczalam, belkotalam sama do siebie, a potem padlam i podnioslam sie z lozka 20 godz pozniej czyli przed chwila, przypominajac sobie, ze dzisiaj rano mialam egzamin ustny z polskiego!

podsumowujac: zapominam o bozym swiecie, pożera mnie zazdrosc, zylka mi pęka i gul mi skacze prawie non stop.

"złotą klatke kupie ci.. bede karmic owocami"

 

w dodatku caly czas slucham smutnych piosenek pezeta, zeby sie podołowac jak na zdradzoną kobiete przystalo. MIMO ZE WCALE NIE ZOSTALAM ZDRADZONA! tzn nic o tym nie wiem, ale przeciez to mozliwe prawda? oficjalna wersja brzmi, ze nie, ale wcale sie nie zdziwie jak czyta to ktos, w kogo moj chlopak wkladal i cieszy sie "tak, to przeze mnie, to przeze mnie, jestem fajniejsza". oczywiscie wszystkie jestescie fajniejsze, bo wszystkie podobacie mu sie bardziej niz ja. to zadna nowosc ;p

Rafal mowi, ze to na co choruje to psychozy i z tym zaprowadzi mnie do lekarza.

czasami sama czuje, ze by mi sie przydal. w tych momentach szalu, w ktorych nie panuje nad swoim cialem, marze o jakiejs pomocy z zewnatrz i o kims, kto umialby mi to wszystko wytlumaczyc i kto doprowadzilby do ponownego spokoju.

pojebalo mi sie w glowie!!!!!!11

teraz juz wiem, jak mozna ZAPOMNIEC O EGZAMINIE ;O .

priorytety...

 

 

 

 

____________________________________________________________________________________________________

wrocilismy juz do Krakowa. w Trojmiescie bylo tragicznie, ze wzgledu na problem wyzej opisany, który pochłonął mnie w całości.

Teraz marze o tym, zeby przyjechala do mnie Ola albo Kinia, albo chociaz obie, bo mam ochote WYJSC NA KRAKOW Z KUMPELAMI, ktorych kurwa nie mam. mam ochote sie zniszczyc i w trakcie tego zniszczenia opowiedziec o tym co czuje dziewczynom, ktore to zrozumieja, a nie spojrza na mnie jak na psychiczna, przede wszystkim dlatego, ze mnie znaja.

Tęsknie za moim zyciem towarzyskim. Moze to przez to, ze go nie mam, doczepilam sie tak jednej osoby, ktora jest moim calym swiatem, i stracenie jej oznacza koniec wszystkiego. bo nie mam nikogo innego, proste.

kurde, lubie sobie sama walic psychoanalizy, a podczas pisania wychodza mi najlepiej. Naprawde, jak nigdy wczesniej, czuje w moim zyciu MEGA NIEDOSYT damskiego towarzystwa.

nie mowie tu o wspolnym malowaniu sobie paznokci czy czyms rownie obrzydliwym, chociaz moze dobrze by mi zrobila taka nowosc. chodzi mi o dziewczyny, ktore flirtują, mają ładne długie włosy i nogi i potrafią zrobic z facetami to co ja, a do tego wiedzą, że razem wyjdzie nam to lepiej.

potrzebuje takiej blizniaczej więzi. inaczej wariuje, sami widzicie.

 

zaczelam ogladac ostatnio Gotowe na Wszystko, nigdy tego nie ogladalam, ale poniewaz jest jakis postoj w plotkarze i 90210 i od tygodni nie moge sie doczekac nowych odcinkow, musialam zaczac cos innego, Gotowe na wszystko bardzo mi sie spodobaly, bo jest tam tyle fajnych kobiet!

kurwa, ogladajac serial czuje sie jakbym miala przyjaciolki, to dopiero dno. albo jego poczatek..

 

 

Zapraszam ;)

Wypromuj się tutaj

12 komentarzy
corelips - 13/02/2011 14:50:51
Ty całe życie będziesz guru w internecie, loolabell :>
pozdrawiam Cię gorąco.
zul - 16/01/2011 6:01:44
Ej, mam wolne od 23.01 i będę od razu po wypłacie, więc jeżeli zaproponujesz mi jakiś krótkoterminowy nocleg to z chęcią bym Was odwiedził. Mam 7 dni wolnego i chęć zrobienia czegoś więcej niż gnicie w GDA i obczajanie imprez.
punknarencie - 15/01/2011 17:57:53
Z Twojego otoczenia latwo jest wyroznic kilka istonych czynników banioryjczych. Przede wszystkim telewizja. Wiem, ze idealy juz dawno spuscilas w kiblu, ale ku chwale rasy ludzkiej, wez nie ogladaj tego gowna. Ja nie ogladam, chociaz stoja u mnie dwa telewizory w kacie.
Drugi czynnik: srodowisko zawodowe. Juz Ci klarowalem, ze to nie mi oceniac jak bardzo zle postapilas, ze wybralas taka prace, a nie inna. Gornicy choruja na pylice, lekarze i programisci wypalaja sie zawodowo po 20 latach, a wyscigowe szczury przesladuje mysl, ze ciagle z kims konkuruja i musza sie przed tym bronic. Moze stad ta zazdrosc?
Posluchaj Chlopa, dobrze Ci radzi w tej sytuacji. Idz, pogadaj ze specjalista, on bedzie wiedzial najlepiej.

BTW, przyszla juz makulatura z Mensy?
dfsdfsf - 10/01/2011 15:21:59
http://www.youtube.com/watch?v=fTUa3qP76wk
nun - 10/01/2011 11:19:55
jeśli chodzi o seriale to może spróbuj 'hellcats'...;dd
noimamproblemzpodpisem - 09/01/2011 21:14:48
'Znam Cię' jeszcze od czasów epulsa, pamiętam, że założyłaś e-klub gossip girl. To była jeszcze era książek, o serialu nawet się nikomu nie śniło. Czytałam trochę twój pamiętnik i zawsze, ale to zawsze uderzała mnie jedna rzecz: miałyśmy takie same lub bardzo podobne sytuacje. W podobnym okresie czasowym zaczynałyśmy poznawać świat punkowca, kiedy Tobie rozpadała się przyjaźń ze Stolinem (nie wiem, czy dobrze zapamiętałam godność tego Pana), ja miałam to samo z moim, teraz już eks, przyjacielem. Ty zawsze jednak jakoś potrafiłaś ubrać to w słowa i cholera, zawsze czułam się lepiej z tym, że nie siedze w tym gównie sama i że jest taki ktoś, kto myśli zupełnie tak jak ja, ale jeszcze potrafi te myśli jakoś zgrabnie wyrzucić z głowy. Epulsa porzuciłaś, więc 'kontakt nam się urwał' i właśnie teraz, kiedy mam dosłownie to samo z moim chłopakiem, wręcz sram zazdrością na prawo i lewo, cudem trafiłam na twojego fbl! Inspirowana tekstem kominka (rzecz o przeznaczeniu) postanowiłam, że tym razem nie będę siedzieć cicho i się odezwę. Nie wiem, może mnie kojarzysz, napisałaś mi kiedyś, że jestem idealną Tinsley ;)) Trzymaj się jakoś w tym Krakowie i niech te paranoje pójdą w cholerę tak szybko, jak się pojawiły.
kultjednostki - 09/01/2011 22:48:01
wow! milo sie czyta. nie pamietam Cie. mieszkasz gdzies w Trojmiescie lub Malopolsce? ;p *need a friend*

xxx - 08/01/2011 23:11:24
hmm podalabys gg albo cus ? chcialabym z Toba popisac pogadac,moze jakos pomoc ? czaem rozmowa z kims nowo poznanym albo obcym jest latwiejsza niz z kims bliskim, odpowiedz plis
kultjednostki - 09/01/2011 18:38:04
28818439

domi - 09/01/2011 14:39:08
ty ja do ciebie przyjade i uwierz mi, ze wtedy twoje problemy zrobią sie niezauważalne :P hehe:) co tam w ogole? jak ci sie zyje w krakowie.. btw. daj na luz, juz kiedys przerabialam cos podobnego i nic dobrego z tego nie wyszlo :)
Photoblog.PRO ejbywa  - 08/01/2011 19:26:32
ale śliczne ; ) + przypadkiem
kultjednostki - 08/01/2011 19:44:53
no bardzo sliczne

Najnowsze wpisy

___

 

COMEBACK

 

takiej jazdy jeszcze nie bylo :]

 

hit

 

w skrocie o dzisiejszej muzyce

 

naprawde obchodzi was ta nuda?

 

niech bedzie

 

ktora to milosci zima?

 

Wszystkie wpisy