cała góra barwinków
apartment 26
ras luta
east west rockers
nightiwsh
chris daughtry
"u mnie nudno, czasem niemiło, czyli raczej po staremu."
tak napisałam, i to jest prawdą.
ten tydzień zapowiada się raczej nie za fajnie.
"Helleńska Afrodyta (...) pod imieniem Wenus doznawała czci powszechnej, zaś jej skrzydlaty synek, Eros, zwany przez Rzymian Amorem lub Kupidynem, raził swymi złotymi strzałami serca zdobywców świata. Aby zaś łatwiej przyszło ludowi przyjąć tę cudzoziemkę do grona swych bóst, Rzymianie w swym nieprzebranym bogactwie wszelkich niebian odnaleźli nimfę, z dawna u siebie znaną, która chętnie przeobraziła się w boginię miłości. Była to własnie Wenus, staroitalska OPIEKUNKA ZIELONYCH GRZĄDEK WARZYWNYCH. Zanim stała się boginią miłości i przyjaciółką zakochanych, zanim wzięła od Afrodyty jej postać, atrybuty i władzę, PROŚCI OGRODNICY I SPRZEDAWCY JARZYN MIELI WENUS ZA SWĄ PATRONKĘ.
Aż dziw, jak ta hoża boginka zawrotną zrobiła karierę. Ze skromnej, sielskiej nimfy przemieniła się z czasem w potężną Venus Victrix, (...) odbierała hołdy jako Venus Genetrix, pramatka Rzymu (...).
Z biegem lat coraz innym ulegała przeobrażeniom, nabierając pod wpływem kultów wschodnich, cech orientalnej zmysłowości, których od dawna PROSTACZA NIMFA PILNIE STRZEGĄCA SWYCH WARZYW nawet w sobie nie podejrzewała. Jeszcze później zaś, pod koniec imprerium , gdy DAWNA SUROWA CNOTA RZYMSKICH KOBIET pozostawała tylko wspomnieniem, Wenus z dostojnej rodzicielki Rzymu przekształcała się coraz bardziej w PŁOCHĄ I ROZPUSTNĄ BOGINIĘ CIELESNYCH UCIECH I ZMYSŁÓW ROZKOSZY, stając się opiekunką rzymskich kurtyzan /burdelmamą.?/"
uśmiałam się.
kariera jak z amrykańskiego snu xD
21/01/2010 22:10:36
18/10/2009 23:13:36
22/08/2009 16:50:08
23/06/2009 18:18:39
11/05/2009 22:28:27
02/05/2009 18:26:41
12/04/2009 0:25:48
04/04/2009 17:56:59
Wszystkie wpisypapafaraon
slodkiilistopad
dziewczynadominika
havananights
soutenu
potarganaprzezwiatr
sannia
linka1991
Wszyscy znajomi