He's Crying

Wypromuj się tutaj

Mój zwariowany świat. 

2010/02/13   

ferie.

« następne   poprzednie »
ferie.

I tak oto dziubaski nadeszły długo oczekiwane ferie. Radujmy się. Odzyskałam mój cudowny głos. Skończyły się zastrzyki, co niezmiernie cieszy moje pośladki i moją nadwyrężoną psychikę (what?!). Krótko podsumowując: jestem zdrowa. Prawie.
Właśnie dotarło do mnie, że przedłużyłam sobie ferie o ponad połowę. Mmmm, jak mi dobrze.
'Posłaniec', 'Dziennik Bridget Jones', 'Seks w wielkim mieście' i tomik poezji Leśmana - zaliczone. Patrząc na tą listę czuję się jak kobieta z problemami emocjonalnymi. xd  Pokój ogarnięty. Materiały na kiecę i spódnice - kupione. ;) Czyli wszystko pod kontrolą. 

 

 

 

Plany na sobotę-zrealizowane.
Niedziela-mmm... <3
A w poniedziałek... wybywamy!
Narty z tatą. Znów będę kaleczyć na stoku. ^^
Najwyższy czas się pakować. To będzie dobry tydzień. 
A w następnym...? Hmmm. xD
klik wpadła w ucho i ani śni wyłazić... *_*
Jestem... szczęśliwa...

 

 

 

 

Każdy dzień jest podróżą.

 

 

 

 

 

Słońce. ;*

;)

Wypromuj się tutaj

1 komentarz
jaaaa - 13/02/2010 22:41:37
ale ładnie... ;) zresztą jak zawsze, banan na puł ryjka ;*
ja chce niedziele ... ! tylko mnie niezabij

Najnowsze wpisy

czas.

 

zaczynam żyć.

 

ona.

 

kiedyś tam wrócę...

 

tata.

 

lot balonem.

 

takiezeszłorocznohalloweenowe.

 

to ten niezwykły stan zakochania

 

Wszystkie wpisy