Her prayer II
~~~Jak gwiazda zgasła, rozprysła się milionami warstw.
W bezlitosnej przestrzeni rozproszona wśród zimnych skał,
Krąży nie wiedząc, gdzie i kiedy, i jak odnaleźć się... ~~~
Zawsze mówiłem do Ciebie szeptem,
Jak najciszej, by dotarło każde słowo
Lagodnym echem odbijając się w powietrzu.
Dziś zmuszasz mnie, by krzyczeć,
Nie dać za wygraną!
Słowa nigdy niewypowiedziane rozchodzą się,
Siejąc burzę, po której słońce nie wstanie już.
Ty wybrałaś, Ciebie wini świat -
Nie chce patrzeć, gdy uśmiech okrywa twarz.
Pragnie krwi.
"Nie bądź bierna, wstań!
Myślisz, że w samotności szczęśliwym przyjdzie Ci być.
Pomylił się Twój los!"
Tak burza odbija się od ścian...
Ja siedzę za oknem patrząc jak ocierasz łzy.
. . .
Nie otworzę więcej tych drzwi
21/12/2010 22:57:03
05/12/2010 23:56:00
29/10/2010 20:58:13
06/09/2010 21:37:57
05/09/2010 22:46:37
27/08/2010 19:40:21
03/08/2010 21:21:34
22/06/2010 22:30:22
Wszystkie wpisymoosiatko
lamouretladanse
pocaluneknadobranoc
sweetestperfection
niccusia
24wrzesien
xxchodztudomniexx
mondzik1992
Wszyscy znajomi