wydałam 7.38, wejdź ;]

Wypromuj się tutaj

 

2010/03/21   

[*]

« następne   poprzednie »
[*]

Ostatnia sesja z moim kochanym futrzakiem.

Niestety, od środy już go ze mną nie ma :(

Zakończył swój żywot na mojej ręce, to było straszne uczucie.

Nie polecam nikomu, nawet najgorszemu wrogowi.

To już drugi roztyrchaniec, jakiego miałam.

Od jutra chyba będę miała nowego, małego szkraba,

Normalnie nie potrafię bez nich żyć :)

(dla niedoinformowanych to jest chomik dżungarski)

Ehh... Szkoda słów...


Cały tydzień zdychania w łóżku i brak dworu to przesada!

Z jakiej racji Bóg wymyślił choroby?

Choroba chorobą, tylko kto teraz za mnie nadrobi zaległości?

Bóg??

Jakbym miała mało spraw na głowie na bieżąco...


Ale nie! Matura za pasem!

Koniec rozczulania się, dupa w troki i do lekcji.

Także żegnam czule i ozięble :)


Trapt- Echo <-- takie małe wspomnienie pewnej akcji

Never Too Late >.

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis krzysiaaa

 

Wpis krzysiaaa

 

Wpis krzysiaaa

 

Wpis krzysiaaa

 

Wesołych Świąt!

 

Wpis krzysiaaa

 

Wpis krzysiaaa

 

Wpis krzysiaaa

 

Wszystkie wpisy