|
2010/02/08
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
"Wiosna, wiosna, wiosna ach to Ty..."
Ja już chcę WIOSNĘ:
ja chcę, by kolory zagościły w moim życiu,
bym każdego ranka widziała uśmiechające się słońce,
bym mogła beztrosko poleżeć w trawie i podziwiać niebo,
bym mogła łazić na długie spacery do lasu,
pójść na huśtawki i pokazać, jak bardzo cieszę się każdym dniem 
Mam już dość tej zimy... Póki co zbliża się odwilż.
Ale spokojnie, to dopiero w marcu...
Odwilż= lipa z łażeniem do szkoły,
marzec= w marcu jak w garncu,
koniec zimy= koniec ubierania na cebulkę,
wiosna= nowe miłości, nowe znajomości :)
Tak bardzo chciałabym przeżyć coś fajnego tej wiosny.
Może znajomość, może podróż...
A może życie szykuje dla mnie większą niespodziankę?
Wiecie co? Cudowne jest to, że nie wszystko da się przewidzieć.
Bo ja tak lubię miłe niespodzianki... 
Szukam celu swego życia. Sam jego sens już znalazłam:
po prostu być, żyć, śnić, oddychać...
Tego Wam wszystkim życzę