jessu, wiedziałam, że na grillu się nie skończy :P
zatem spontaniczny wypad do Pomarańczy. dawno mnie tam nie było ('...tam trwa polowanie, to nie dla mnie.')
ale impreza na +. nadal odczuwam zmęczenie, kondycja już nie ta...
a D. wyciąga mnie na basket, buu.
'..ile dałbym, by zapomnieć ten skandal..'
16 godz. temu
30/05/2012 13:41:35
28/05/2012 19:30:11
26/05/2012 21:57:09
24/05/2012 17:41:31
19/05/2012 23:50:33
18/05/2012 22:12:13
17/05/2012 0:58:24
Wszystkie wpisyxusmiechx
aikonssbrd
okarolao
patrzacciwoczy
honeyyyy
patusiaaa88
karmiii
stomptheyard
Wszyscy znajomi