Wybija mi się powoli acz stanowczo ząb mądrości.
"Widzisz, to juz koniec, bardziej nie zmądrzejesz"
To dla mnie taka ironia życia, naprawdę, bardzo wysublimowana. Że też akurat teraz - gdy świat stał się dla mnie wielkim znakiem zapytania, a istnienie - podstawą do badań wszelkich absurdów... właśnie w tym momencie wychodzi mi ząb mądrości. Mam wrażenie że mój organizm nabija się, polewa w najlepsze z mojego braku, kompletnego BRAKU mądrości życiowej.
Też mi poczucie humoru.
04/08/2011 12:51:40
18/06/2011 20:36:49
05/05/2011 21:22:27
05/02/2011 19:16:11
06/01/2011 17:22:46
28/12/2010 21:41:16
05/12/2010 23:15:54
20/11/2010 19:30:39
Wszystkie wpisydominikaad
sharpriposte
dudpastefanaajj
isru
flida
psycholina
merriment
bitterhumps
Wszyscy znajomi