"Wołaj na nią księżycowe dziecko
Tańczące w mieliznach rzeki
Śliczne księżycowe dziecko
Śniące w cieniu wierzby
Mówiące dziwnie do drzew pajęczyn
Śpiące na stopniach fontanny
Machające srebrnymi różdżkami piosence nocnego ptaka
Czekające na słońce w górach
Ona jest księżycowym dzieckiem
Zbierająca kwiaty w ogrodzie
Śliczne księżycowe dziecko
Niesione echami chwil
Żeglujące na wietrze w mleczno białej sukni
Upuszczające kragłe kamienie na tarczę słońca
Bawiące się w chowanego z duszkami jutrzenki
Czekające na uśmiech dziecka słońca."
[King Crimson]
bo podobno mam swoj swiat do ktorego nikogo nie wpuszczam...bo podobno nigdy nie wiadomo co zrobie...