Odpowiedzialność. Głupia odpowiedzialność.
Nienawidzę ludzi, wśród których żyję. Nienawidzę wracać do domu.
Oglądanie dobrze znanych mord, smutna rzeczywistość. Codzienność.
Nie rozumiem i nie zrozumiem jak można być tak płytkim.
Naprawdę jestem chyba czymś więcej niż szmaty, które na sobie noszę.
Poczucie człowieczeństwa to chyba jeszcze nie zawyżona samoocena.
Czy szczupła sylwetka, najmodniejsze ubrania, najlepsza praca i płaca to twój jedyny cel w życiu?
Nie uwierzyłabym, ale widzę na własne oczy co może się stać z człowiekiem.
Nie chcę tak. Nie chcę konformizmu, nie chcę się zmieniać dla czyjejś przyjemności.
Nikt za mnie życia nie przeżyje, banalne do bólu, ale prawdziwe.
I te ludowe mądrości o rodzinie, rodzicach. Gówno, gówno, gówno prawda!
Ludzie, którzy żyją bliżej, nic więcej. Na szacunek trzeba zasłużyć.
Że ktoś mnie zrobił albo urodził, to jeszcze nie powód, żeby kłaniać mu się w pas.
Mogę wszystko na co mam ochotę. I tyle.
Głupie rozgraniczanie, czego mi nie wolno, bo nie mam tylu lat, bo nie mam fiuta, bo tysiąc innych wymówek.
Nie jestem fanką srania do własnego gniazda, ale zaściankowość, zacofanie i głupota to synonimy Polski.
Przykre. Ale co nie jest przykre?
Pancerz rośnie.
10 godz. temu
27/05/2012 14:29:27
21/05/2012 17:29:36
19/05/2012 2:17:48
13/05/2012 21:40:35
11/05/2012 2:03:13
05/05/2012 22:53:27
04/05/2012 12:22:25
Wszystkie wpisyaaadek
criesofdesperation
womandreams
jestesmoimnarkotykiemxxx
evanekk
cebuzjebu
chalinka
tearrrs
Wszyscy znajomi