Jak zawsze po dłuuuugiej przerwie, wracam... :) Dużo się działo, po niekończącej się tyradzie w Złotowie, małym załamaniu nerwowym i wielkiej pustce, nastąpiła wielka zmiana. Przeprowadzka dużo daje... Jest... Inaczej... Jeszcze nie do końca się zaaklimatyzowałam w nowym mieście, szukam znajomych i poznaje prace. Ogólnie jednak jest dużo lepiej... Z czasem w ogóle będzie dobrze, przyda mi się zmiana otoczenia... Pozdraiwam wszystkich:)
Asajko, dzięki za zdjęcia :)
15/02/2012 12:33:32
16/12/2011 17:38:09
07/12/2011 19:55:58
09/03/2011 11:11:19
13/11/2010 22:56:14
29/08/2010 13:10:22
28/07/2010 12:44:36
04/07/2010 12:00:08
Wszystkie wpisy