Photoblog.pl

Załóż konto

 

2012/08/29   

wesoły koń.

« następne   poprzednie »
wesoły koń.
Powiększenie
Kategoria:
Moje ;c

Po pierwsze jestem cholernie zmęczona, cholernie, ledwie widze literki... Po drugie zła i to bardzo. Nasze wypady głównie tak się kończą, ale od początku. Była na prawde zajebiście, sklepy, sklepy i wydurnianie się. Potem cappucino w McDonaldzie, gdzie sprzedająca była okropnie wredna, więc 5 zł podawałam jej w 10 groszówkach. Cały McDonald się z Nas napierdalał, ale było fajnie. Potem poszłysmy na skejta, a tam był taki świetny blondyn *.*. Koszulka bruneta z fajnym uśmiechem "Mamo, ja nie palę" była mega zajebista, ofc. Jak na koniec przystało wszystkim się zjebały humory, bo.. ymm.. mieszkamy na zajebanej wsi. Faaajnie. Koniec historii, do widzenia. Jutro znowu chce jechać na Tychy, a jak nie zdobędę numeru blondyna, to pierdolnijcie mnie patelnią w łeb, byle mocno, cześć.

 

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

najbardziej aktualne.

 

lul

 

Wpis korbaastyczna

 

taidiotkaobokmnietopisała

 

;

 

takasobiejajem.jpg

 

Wpis korbaastyczna

 

b-day

 

Wszystkie wpisy