moje brzydkie ryjo.
Jak spędziłam dzisiejszy dzień?
W największą ulewę maszerowałam na dworze - w spódniczce, na obcasach, bez parasola, czapki i kaptura dzielnie uśmiechając się do ludzi patrzących na mnie ze współczuciem ;P
Potem germanizowałam się ucząc się cholernych słówek i pisząc jakże cudownie trudne wypracowania.
A pozatym biegałam i robiłam zdjęcia - sobie, trzcinom,słońcu i kaczkom, na które krzyczałam. (Czym wyjątkowo rozbawiłam rowerzystę obok, kiedy kaczka olała moje ""No leć głupia! Cholera, zapomniałaś jak się to robi!")
Byle do piątku! To będzie fajny weekend. ^^
11/10/2010 22:01:40
17/09/2010 17:12:54
07/09/2010 0:01:51
16/08/2010 23:00:28
06/08/2010 8:08:32
22/07/2010 22:21:55
24/05/2010 19:23:17
22/04/2010 22:06:23
Wszystkie wpisy