Idiotyzm.
Wszystko się sypie a ja tylko patrzę, i nie potrafię nic zrobić. I chyba to denerwuje mnie najbardziej.
Znowu się zgubiłam w całym tym biegu. Zwyczajnie. Potknięcie. Głupi korzeń. Rozwaliłam sobie kolano. Usiadłam pod starym, powyginanym drzewem, czekając aż ból odejdzie. I zorientowałam się, że w całym tym wyścigu szczurów zgubiłam drogę. Nie podoba mi się ten las. Jest ciemny i straszny. Tym bardziej że jestem w nim sama...
POMOCY!
Nadchodzi noc...
03/10/2011 18:02:48
09/02/2011 21:58:46
06/01/2011 21:25:23
06/11/2010 12:42:50
02/10/2010 13:25:40
19/09/2010 13:24:17
09/08/2010 1:07:07
09/08/2010 0:51:43
Wszystkie wpisycontagious
expensivesadness
kamilawalentyna
xlemonlovelyx
kolczykix
zuuzka93
ajta
wilejka
Wszyscy znajomi