Photoblog.pl

Załóż konto

strzępki ekstaz 

2010/11/04   

 

« następne   poprzednie »

 

                          Moja niewiedza na tematy kluczowe nie przeraża mnie już tak bardzo jak jescze przedwczoraj. Teraz jest ten odcinek mojego serialu, w ktorym jestem silna, ladna i usmiechnieta. Teraz malo znaczy wiecej, a mniej znaczy duzo. I to wlasnie teraz potrafie zobaczyc rzeczy, ktore nie istnieja, nalozyc na siebie dwie iluminacje, ozywic martwe mozgowe cieciwa, rozkrecic i skrecic, przewiercić, polknac i chlonąć cala powierzchnią ciala - niebyt będący, niebyt nienazwany. Minuty o smaku bożonarodzeniowych cukierkow z choinki skacza zadowolone w moim brzuchu, plynaja w limfatycznym i pija z czerwonego kubka. I lubie to lubic, bo najpiekniejsza rzecza na tym swiecie jak świadomość, że wszystko będzie dobrze, bo tak sobie obiecałęś.

A ja sie obietnic boję. Boję się niemilosiernie dni, w ktorym bede spolecznie, wiekowo i przymusowo zobowiązana powiedzieć "obiecuje". A boje sie nie dlatego, ze tak tak szyderczo niepewnie wygląda z perspektywy piegowatej gowniary, raczej, ze tych obietnic nie bede w stanie spelnic. Z drugiej jednak strony obowiam sie kolejnych dni bez tego cholernego slowka, bo tak to jest urzadzone, ze bańki mydlane pekaja, ostrza sie tępią, wody na pustyni nie ma, dzieci nie lubią tranu, a jutro nie lubi mnie. I chociażby świat sam ze sobą założył sie, ze wreszcie jest czas, ktory spada z nieba i ze to niebo na pewno jest, to okaze sie, że chmury sa za ciezkie zeby sie przesunąć, a niebo nazbyt niepewne, aby upomnieć się o swoje.

Nie potrafie zdefiniowac dokladnie swojego strachu. Dookreslic go, nazwać imieniem, narysowac, opisać, wyobrazic. Nic. Widuje sie z nim tak często, polykam jego slowa i oddycham jego powietrzem, a mimo wszystko nie wiem, co siedzi w jego glowie. Nie potrafie zasadniczo stwierdziec, czy aby na pewno jest tym za kogo mi sie podaje. Chcialabym, żeby calkiem niedlugo, bo moja cierpliwa cieprpliwosc sie konczy, objal mnie czule i powiedzial do ucha to wszytko, co tak bardzo chce uslyszec.

Bo nie można toczyć wojny z kimś, o kim sie nic nie wie. Można go tylko uwielbiać.

 

 

 

 

9 komentarzy
marishia  - 09/04/2011 19:58:20
lubię takie!
izaabela  - 07/11/2010 14:01:20
kusisz! ;p
czekoladowedni  - 05/11/2010 15:53:48
ciekawe zdjęcie (:
landryneczkaprzemusia  - 05/11/2010 15:47:20
b. ładnie :)
poison  - 05/11/2010 13:35:46
cześć :*
mam ogromną prośbę, zagłosujesz na mnie w konkursie fotograficznym?
+link znajduje się w notce pod zdjęciem, z góry dzięki:*
bartzz  - 05/11/2010 13:08:37
jak zawsze w kuchni
jojojo  - 05/11/2010 12:47:08
gdzieś zginęły.. nie wiem, mam jakieś mieszane uczucia co do tego fotobloga... raz chce mi się pisać, raz nie... i tak jakoś... zresztą, chyba zostałam tutaj zapomniana... ;)
xvoguex  - 05/11/2010 9:49:17
Jeśli lubisz Anję Rubik, zapraszam na mój photoblog! ;)
magdalenahh  - 05/11/2010 9:01:46
ładne buty :)

Najnowsze wpisy

Wpis komediopisarka

 

Wpis komediopisarka

 

Wpis komediopisarka

 

Wpis komediopisarka

 

Wpis komediopisarka

 

Wpis komediopisarka

 

Wpis komediopisarka

 

Wpis komediopisarka

 

Wszystkie wpisy
Trochę magii w codzienności.