Photoblog.pl

Załóż konto

Long way home. 

2015/06/04   

Gubałówka

« następne   poprzednie »
Gubałówka

Ot, chciałam się odezwać, że żyję 

 

Nie jeżdżę, w ogóle nie tęsknię ani do konia ani do jazdy. Nawet nie myślę o wizycie towarzyskiej w stajni, bo mam koszmarny wyrzyg na ten sport. Za dużo wszystkiego na raz było i reset jest najlepszym, co mogło mi sie przytrafić.

 

Mam więcej czasu, lepiej się czuję, z kolanem dużo lepiej. Zaczęłam biegać z psem.

 

Może zatęsknię i wrócę po wakacjach 

2 komentarze
beagle102  - 06/06/2015 20:34:51
może, może nam to lepiej pójdzie, bo na razie trochę falstart dresażowy
zabeczka17  - 04/06/2015 21:37:07
Duzo zdrówka zyczę :)

Najnowsze wpisy

Gubałówka

 

Goodbye

 

Olimp

 

Modliszka

 

Zimowo

 

Olimp i Florian

 

Olimp

 

Olimp

 

Wszystkie wpisy
Zapraszam