Wpadnij do mnie, nie gryzę :D

Wypromuj się tutaj

veszélyes út amin járok 

2012/05/28   

metal mgr

« następne   poprzednie »
metal mgr

Zrobiłam to. Po trudach, znojach, paleniu Żydów i spaniu 20 minut na dobę napisałam magisterkę.

Wszystko wskazuje na to, że za miesiąc o tej porze będę mieć przed nazwiskiem magiczne trzy literki.

Trzy literki, które nic nie znaczą.

 

Tak czy siak można się cieszyć, że teraz jeszcze tylko nanoszenie poprawek, pisanie wstępu, opisywanie aneksu i wymyślanie tematu, bo dalej nie mam, i w przyszłym tygodniu fruuu do druku, ostatni wpis do indeksu, żegnajcie czasy studenckie. Przykre to nieco.

 

Póki co pozostaje pić energetyki, pisać ile wlezie, gonić promotora i użerać się z programami do edycji, byleby do piątku, wszystko byleby do piątku, potem niech się dzieje co chce. W piątek zaczyna się trzydniowe święto metalu, na myśl o którym robi mi się słabo. I to nic, że po zakupie biletów brakło nam kasy na jedzenie, to nic, że namiot niekompletny, to nic, że Jaworzno, jezioro, dzika przyroda, owady i teren lęgowy metali.

 

Metalfest. I wszystko jasne.

 

/a na zdjęciu bardzo niemetalowy i niemagisterski kościółek w parku Kościuszki w Kato, niesamowicie wdzięczny obiekt do fotografowania, polecam/

klik :D

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

metal mgr

28/05/2012 22:41:19

Wpis kokosek

15/05/2012 19:33:47

Changes

19/12/2011 19:58:56

Magyarország a Lengyelországban

15/11/2011 0:41:53

ezüst eső

01/07/2011 23:13:12

valami véget ért, valami fáj...

25/06/2011 14:55:15

Wpis kokosek

12/06/2011 2:11:37

Wpis kokosek

07/06/2011 2:56:01

Wszystkie wpisy