I'm trying not to love you...
czytałam wczoraj z archiwum wszystkie moje rozmowy z Jakubem, uświadomiłam sobie jakiego geniusza miałam okazje poznać...
"wierzyć w coś tak bardzo, że widzisz to, nie widzisz po to aby uwierzyć, ale wierzysz po to aby widzieć"
"-co zrobimy jak kiedyś się rozstaniemy? co wtedy będzie?
-wtedy zostaną nam najpiękniejsze wspomnienia"
"zaczynam być coraz bardziej niemiły dla otoczenia bo ciebie w nim nie ma"
"świat jest zły bo my go tworzymy...."
"-co ty takiego we mnie widzisz?
-widze odpowiedź...Odpowiedź na pytanie o sens życia"
"- miejmy chociaż tyle, nadzieja umiera ostatnia
-ale jest też matką głupich
-więc stańmy się głupcami"
No i jak zwykle wszystko się komplikuje, jeszcze większy mętlik w głowie....
I te 2,5 godziny snu -.- pzdr 600
Dziękuję Panu bardzo za idealnie przespaną noc
A teraz czekamy na rodziców <3