helo elo, elo helo, hejoszka, eloszka i no. co tam jak tam? u mnie fajnie? toć ba :d nie pisalam dawno, ale nie szkodzi :d z tego co pamietam to w srode bylam na treningu i bardzo sie oburzylam bo caly czas cos ode mnie prezes chcial : / :D wczoraj tez mialam isc, ale musialabym czekac godzine i nie poszlam :D pozniej poszlam na spacerek z pewnym panem ktory sie spoznil 15 minut?! jejkuu... :d haha jak czekalam na tego pana to podchodzi do mnie jakis koles i oo siema mordo! a ja takaa czesc? a on co u Ciebie, jak zycie leci? a ja eee.... a my sie znamy? a on yy...y...y... o kurde, sorry pomylilem Cie z kims... pozdro wariat :d haha i poszedl :d wrocilam do domu cos około 20.30, ooo! i wiecie co!? wczoraj prasowalam, hahaah, z wlasnej dobrej woli :D dzisiaj wstalam ranoo, odkurzylam, wyszlam z psem i na złote ze sloneczkieem (: ale ten "sklep jest śmieszny" dlatego pojechalysmy na arkadie :p i ten nie smieszny sklep jest okeej kupiłysmy prezenty, zjadłysmy i do domuu, ale przed nieśmiesznym sklepem na pasach stał autobus i to nie bylo okej : / :d no i pozdro, zaraz do dałna na noc i giiiit malina <3 buśkaa :*