Skoro nie rozumiesz, naucz się tej prawdy:
cierpienie wypływa z wierności. Jest
jak leniwa rzeka rozłożysta w biodrach.
Cierpienie jest próżne i właściwie
samo decyduje o sobie.
Cierpienie bierze się z niezłomności.
Omija dobrobyt kłamstwa
pokusę fajerwerków, mannę bzdury.
Jest cierpliwe.
Dąży do świętości.
A ja, cóż ja...
Ubrana w sukienkę z ironii i zabobonu
ostrożnie co rano
posypuję je piaskiem słów.
K. Gucewicz, Retusz.
22/02/2011 22:15:11
29/01/2011 23:37:26
20/01/2011 1:35:58
24/11/2010 23:35:40
25/10/2010 21:14:31
14/10/2010 12:02:49
18/09/2010 23:00:16
13/09/2010 15:17:07
Wszystkie wpisyheartshaped
kindzol
buahahaha
migotkaa
smutekiaf
foczyfok
sarahmeagan
luthiene
Wszyscy znajomi