'Czuję jeszcze czasami trzepotanie, ale to nie strach, to może skrzydła, jeszcze zwinięte we mnie, jeszcze nie rozprostowane, a może to skrzydła Opiekunów, już nie boję się tego trzepotu, tylko wsłuchuję się, żeby rozpoznać, gdzie mnie prowadzi.'
Teraz pozostaje uwierzyć w Szczęście, czyż nie?.
Komentowanie zdjęcia zostało wyłączone
przez użytkownika klipart.