|
2012/05/27
|
|||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||
cały weekend przesiedzieliśmy w zielonej górze-w piątek na bachanaliach, a w sobotę w heaven. wróciliśmy dzisiaj trochę zmęczeni. obejrzeliśmy formułę 1, później mecz zastalu, ja w międzyczasie przejrzałam pare stron z nolegami w mielnie. w piątek powinniśmy jechać do berlina, ale standardowo coś zawsze musi pójść nie tak i wyjazd jest niepewny. tymczasem idę sobie zrobić kolejną kawę i do lekcji ;*
czekam na bardzo ważny telefon, a właśnie się zorientowałam, że mam rozładowany telefon..........