Photoblog.pl

Załóż konto

Instrumentalny Program Ludzkości 

2017/10/18   

nieprzystające

« następne   poprzednie »
nieprzystające

 


 

Zamykanie drzwi nie jest proste z uwagi na uszkodzoną klamkę. Nie zwracam na to większej uwagi, bo myśli wędrują już w zupełnie inną stronę. Słuchawka pozostaje chłodna, podobnie jak pierwsze promienie wypadającej z niej wody. Wykorzystuję... nie, raczej marnuję ten czas na przygotowanie się do tej jakże prostej czynności. Powinienem wiedzieć, kiedy będę mógł dłonią sprawdzić odpowiedni czas, ale jeszcze przez kilka oddechów pozostaję w niepewności. Te krótkie momenty to doskonala okazja do tego, by umysł raz jeszcze mnie zdradził... by raz jeszcze podsunął mysli, które wypchnąłem z hotelowego balkonu. Podsycany czyimś głosem, starałem się spełnić pokładane we mnie oczekiwania podczas całego dnia, lecz to w ciemnościach nocy mam pokazać całą swoją moc. Teraz pokazuję jedynie nagie dłonie, które sięgają po mydło i wpychają się do kabiny. Ten daremny rytuał zmycia z siebie problemów dnia codziennego powiedzie się jedynie częściowo, ale na pewno będę odświeżony i gotowy do tego, by zmierzyć się z ciszą. Wychodzę na zewnątrz i patrzę z nienawiścią na łóżko... raczej na wyspę przemyśleń, z których każde uderza mnie po głowie, wykrzykuje swoją frazę i zawraca, by upewnić się, że wszystko zapamiętałem. Staram się szybko odwołać do czegoś przyjemnego, w głupim kieliskzu upatrując czekającego na mnie słoika nutelli, ale ten miraż roztrzaskuje się przedwcześnie. Ja i moja głowa chcemy to jakoś przetrwać, ale gradowa burza znów uderza w bramę, domagając się rozbicia wszystkiego na atomy, by potem móc wyciągnąć wnioski po pijaku.

 

 

Dopiero gorąca para na policzku sprawia, że czuję się gotowy. Woda nie zmyje żadnego z moich zmartwień. To uczucie sprawi, że dziś w nocy będę potrafił prawie wszystko, chociaż chciałbym jedynie, tak po prostu, zasnąć.


 

 

1 komentarz
evilgirl  - 06/01/2018 0:37:44
Wojtku, do chaosu nie da się przyzwyczaić. To rozwala praktycznie wszystko, nie pozwala "się ogarnąć" życiowo, wciąż namawia do lekkomyślności zamiast do życia według bardziej odpowiedzialnych i dorosłych zasad. Czasem mam wrażenie, że ja jestem typowym Piotrusiem Panem w spódnicy... ;-)

Najnowsze wpisy

Anezja - kraina miast

 

nieprzystające

 

obligatoryjne

 

0rh-

 

budujące / rujnujące

 

początkujące

 

Anezja - kraina miast

 

wynikające

 

Wszystkie wpisy