Photoblog.pl

Załóż konto

Instrumentalny Program Ludzkości 

2017/08/30   

obligatoryjne

« następne   poprzednie »
obligatoryjne

 


 

Brama pozostaje zamknięta. Podjąłem decyzję, chyba pierwszą tak poważną od czasu, gdy zrezygnowałem ze smoczka, siadania na nocniku oraz pożerania gumy balonowej w przesadzonej ilości. Niczym zwiędnięte jagody, odrzuciłem kilka lat harowania po łokcie w nadziei, że cegiełki zbudują schronienie przed zawierucha świata, zaś dumny Budowniczy doceni mój trud. Nie takiego się nie stało. Mechanizm, który do tej pory błagał o odrobinę naoliwienia, nie chce przeskoczyć o kolejną zębatkę. Stojąc dumnie, z tą samą estymą omija mnie na każdym mdłym korytarzu. Dotychczasowe kajdany opadły, ale nie są już podpisane, więc mogę być tak tobą, sobą, jak i nimi. A dla nich nie jestem ani tobą, ani sobą. Kim zatem? Odpowiedź nasuwa się sama i właśnie taka prawda została wyryta na wrotach. Brama pozostaje zamknięta.

 

Chociaż nie spodziewałem się lawininy uniesienia, nie wyczekiwałem burzy tęsknoty oraz wiatru zmian, to jednak szybko przekonałem się, że ta machina ma tak wiele trybów, by działać w zasadzie niezależnie. Nie szuka mojego bezpiecznego schronienia, nie wypatruje wieczornej lampki nad papierami. Mknie dalej po świecie i śmieje się z tego, którym się stałem. Właśnie z tego głupca, co nagle uniósł głowę i popatrzył w niebo.

 

Brama pozostaje zamknięta, ale nie obchodzi mnie to ani sekundy dłużej. W tej nowej fortecy, którą buduję z nieczułości wykrzyczanej nocą, nie będę się tym przejmował. Mój nowy dom, doskonalszy z każdym ruchem dłoni, nie potrzebuje żadnych wrót. I nikt więcej już stąd nie ucieknie.


 

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Anezja - kraina miast

 

nieprzystające

 

obligatoryjne

 

0rh-

 

budujące / rujnujące

 

początkujące

 

Anezja - kraina miast

 

wynikające

 

Wszystkie wpisy