zapraszam ;* można dodawać

Wypromuj się tutaj

Instrumentalny Program Ludzkości 

2012/01/11   

2

« następne   poprzednie »
2

 

Trzy miesiące. Szalona pogoń zakończona pułapką szczęścia. Szybko, bez namysłu, bez wątpliwości i polityki.  Wspólne czipsy i frugo karmiły zazdrość, karmiy obce ręce. To dla twojego dobra. Dla mojego też. Naszego. Chyba.

 

Trzy miesiące. Migające szczęście, przerywane klaksonami i śmiechem. Szybka chwila poprzedzająca niekończące się myśli. Zielony, świecący krzyż i reklamówka. To takie zniecierpliwienie, że zdolne zdmuchnąć każdy sztorm. Już. Błagam, nie patrz w górę. Tak, na pewno 1. Biały patyk nie kłamie.

 

Trzy miesiące. Wciąż szukają mojego serca i pompujących krew żył. Paczka po papierosach chowa się strwożona po plecaku. Wciąż oddycham po drodze. Błagam, nie patrz w dół.

 

Trzy miesiące. Pełna.

 

Trzy sekundy. Wciąż stoję na Fabrycznym.

 


Świat w obrazach. Zobacz!

Wypromuj się tutaj

3 komentarze
anel - 06/02/2012 0:57:29
trzy.
miałam 5.
5 dni.
a teraz wielką dziurę, które alkohol już nawet nie łata.
martyna  - 11/01/2012 22:52:30
Wciąż tutaj jestem. :*
kleantes  - 11/01/2012 9:45:54
Liczba roku.

Najnowsze wpisy

2

 

Anezja - kraina miast

 

It's not that easy

 

Anezja - kraina miast

 

Hybris

 

Anezja - kraina miast

 

Wszystko zastąpi

 

Rozpętanie chaosu bez zezwolenia

 

Wszystkie wpisy