|
2012/01/30
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Właśnie siedzę u Tichonka i czekamy na jego mamitę.<3.;*Obyś mógł wyjść haha.;)) później lecimy po Puchę i Iwonkę.<3.;* Kocham Was .;*!
Jest grubo .;)) Ludzie się zmieniają na gorsze oczywiście.;));*
Jak tak mają wyglądać te szczęśliwe lata nastolatki to pierdolę . Wolę być na emeryturze .
Tęsknie.. tęsknie cholernie, bo już nigdy nie posmakuję tego szczęścia, a to co mi pozostało to tylko tęsknić. Każde wspomnienie o tym powoduje uśmiech, ale i łzy..żyje głupia nadzieja, że może jeszcze kiedyś spotkam go przypadkiem na ulicy i będzie mi dane jeszcze raz na niego spojrzeć, mimo, że mam tą świadomość, że On odwróciłby wzrok i przeszedł bokiem.
Choć tak bardzo go kochała, wiedziała, że ludzie tacy jak on się nie zmieniają. Odpuściła go sobie. Starała się żyć normalnie, mimo ,że z tęsknoty pękło jej serce.